Plusy i minusy posiadania kota

Plusy i minusy posiadania kota

Pojawienie się w domu kota jest ważnym wydarzeniem, które zmienia nasze dotychczasowe przyzwyczajenia. Miłośnicy kotów potrafią wymieniać zalety ich posiadania bez końca. Jakby się temu głębiej przyjrzeć to można znaleźć również wady we wspólnym mieszkaniu z mruczącym czworonogiem. Jakie są plusy i minusy posiadania kota?

Plusy posiadania kota

Kot poprawia samopoczucie

Koty bardzo dobrze wpływają na  nastrój i psychikę człowieka. Istnieją nawet badania potwierdzające, że obecność tych zwierząt może pomóc w leczeniu depresji czy zaburzeń lękowych. Kot jest znakomitym terapeutą, dlatego mruczki z powodzeniem są wykorzystywane jako wspomagające leczenie wielu problemów psychicznych w ramach tzw. felinoterapii.

Kocia terapia pomaga w różnych zaburzeniach emocjonalnych i rozwojowych, w autyzmie czy nadpobudliwości psychoruchowej. Kontakt z kotem pozytywnie wpływa również na osoby skrajnie nieśmiałe, wycofane i lękliwe a nawet cierpiące na schizofrenię. W przypadku wspomagania leczenia wymienionych chorób i zaburzeń kot sprawdza się lepiej niż pies, ponieważ jest spokojniejszy, mniej hałaśliwy i ruchliwy, a przede wszystkim kot nie jest tak nachalny w kontakcie jak pies, co dla osób wycofanych lub z autyzmem może wpływać odpychająco.

Oczywiście nie trzeba mieć żadnych problemów z psychiką, aby skorzystać na kontakcie z mruczkiem. Kot leżący na kolanach, który daje się głaskać i mruczy z zadowoleniem wpływa kojąco na ludzki organizm. Dochodzi wtedy do obniżenia poziomu stresu w organizmie i uwolnienia hormonów szczęścia. Który kociarz nie zna uczucia ukojenia, kiedy przytula się z wzajemnością do swojego mruczącego przyjaciela po ciężkim, męczącym i stresującym dniu poza domem?

Z kotem można stworzyć przyjacielską więź

Ogólnie ze zwierzętami futerkowymi można zbudować niesamowitą przyjacielską relację. Również z kotem może nas wiele połączyć. Spędzenie czasu razem, zabawy a nawet budowane codzienne wspólne nawyki zbliżają opiekuna i miauczącego czworonoga. Wiadomo, każdy kot jest inny, tak jak i człowiek. Nie każdy kot lubi takie same pieszczoty czy rodzaje zabaw, ale po bliższym poznaniu się i odpowiadaniu wzajemnie na swoje potrzeby zbudujemy z kotem wspaniałą przyjaźń. Wiele zależy od nas, bo kot będzie tak bliski nam jak mu na to pozwolimy. Jeśli chcemy, aby kot błąkał się całymi dniami po dworze i przychodził do domu tylko zjeść to tak będzie. Za to jeżeli zależy nam na bliższej relacji to musimy poświęcić mu więcej czasu i uwagi.

Kot potrafi rozbawić największego ponuraka

Nie bez powodu oglądalność śmiesznych kotów w Internecie cieszy się tak dużym powodzeniem. Wiele osób dla poprawy nastroju lub po prostu dla rozrywki lubi obejrzeć ciekawskie i pocieszne koty w akcji. A co jeśli można by mieć takie atrakcje na co dzień, w zaciszu własnego domu? Nawet jeśli żyjemy na co dzień w stresie to ciężko pohamować uśmiech na twarzy, kiedy nasz futerkowy przyjaciel będzie grał główną rolę w jakiejś przezabawnej sytuacji w domu.

Kot może uratować życie

Koty potrafią troszczyć się o swoich ludzi i niejednokrotnie to udowodniły. Mają zdolność przeczuwania różnych wydarzeń przed ich wystąpieniem, co zawdzięczają swoim niezwykłym zmysłom. Na przestrzeli lat uratowały niezliczone życia ludzkie. Ostrzegały przed atakiem epilepsji, wydobywającym się w domu czadem czy nawet przed katastrofami naturalnymi jak gwałtowne burze, trzęsienie ziemi czy tsunami.

Na pierwszy rzut oka trochę brzmi jak bajka, jednak faktem jest, że nietypowe zachowanie u większości kotów zwiastowało wiele kataklizmów już w starożytnych czasach. Również współcześnie ludzie zamieszkujący na zagrożonych terenach, m. in u podnóża wulkanu Etna doceniają system wczesnego ostrzegania przez koty i w prawie każdym domu towarzyszy im mruczek.

Kot chroni dom przed szkodnikami

Prawdopodobnie ludzie chcieli udomowić koty ze względu na ich użyteczność w roli pogromców myszy a co za tym idzie – w ochronie zbiorów żywności. Choć niektórzy badacze twierdzą, że to nie człowiek udomowił kota, lecz kot udomowił się sam, aby korzystać z warunków, jakie stworzył mu do życia człowiek. Oczywiście nie jest to do końca egoistyczne podejście, ponieważ między człowiekiem a kotem nawiązała się głębsza relacja niż tylko wymiana wzajemnych korzyści. Jednak dalej bez wątpienia można stwierdzić, że w domu, w którym mieszka kot nie zalęgną się niechciane gryzonie.

Koty polują również na pająki, które zjadają ze smakiem. I nie wiąże się to z żadną nierównowagą ekosystemu w naszych domach. Ani przerostem populacji owadów, które pająki łapałyby w swoje sieci. Koty również chętnie polują na muchy, komary i ogólnie wszelkie robactwo. Tak więc posiadanie mruczącego przyjaciela wiąże się z pewnością z mniejszą ilością niechcianych i nieproszonych domowników.

Kot wpływa pozytywnie na rozwój dzieci

Od pewnego wieku dziecka pojawienie się w domu zwierzęcia może wpłynąć pozytywnie na jego rozwój. Dbanie o pupila uczy dziecko troski o innych, miłości do zwierząt, odpowiedzialności oraz budowania przyjacielskich relacji z czworonogami. Zapewne każdy kto przeżył w dzieciństwie więź z jakimkolwiek futrzakiem ma zachowane ciepłe wspomnienia z tej relacji w życiu dorosłym. To bez wątpienia kształtuje nasze podejście i wrażliwość w stosunku do zwierząt. Ale również buduje w nas poczucie obowiązku oraz opiekuńczość.

Kot może być wspaniałym przyjacielem dziecka. Towarzyszem zabaw i pocieszycielem w gorszych chwilach. Ważne jest, aby od początku angażować dziecko w opiekę nad kotem w takim stopniu, na jaki pozwala jego wiek. Im mniejsze dziecko tym więcej obowiązków leży po stronie dorosłych. Włączenie się dziecka w opiekę nad zwierzęciem pozwala stworzyć między nimi głęboką więź.  Poza tym sprawdzając się w roli opiekuna dziecko czuje się zadowolone z siebie oraz zwiększa się jego poczucie wartości.

Kot uczy dziecko również empatii, przez co uwrażliwia się na potrzeby i uczucia innych ludzi. Mruczki są szczególnie wrażliwe na głośne bodźce, ponieważ potrzebują dużo snu i mają bardzo wyostrzony słuch (bardziej niż psy). Dziecko z troski o zestresowanego futrzastego przyjaciela może stać się przez to mniej hałaśliwym, na czym skorzystają również inni domownicy. Koty są nawet wykorzystywane w terapii dzieci z ADHD. Dodatkowo przebywanie w jednym domu z kotem od dziecięcych lat zmniejsza ryzyko różnych alergii i astmy.

Kot wydłuża życie opiekunów

Pieszczenie kota potrafi nas uspokoić oraz przywrócić wewnętrzną równowagę. Mruczący i tulący się  kot skutecznie obniża poziom stresu. Są również badania, które donoszą, że właściciele kotów są o 30 procent mniej narażeni na zawały serca. Do tego koty same kładą się na bolące miejsce właściciela, działając jak rozgrzewający opatrunek. Futro kota pomaga w uśmierzaniu bólu, ponieważ kocia sierść jest najonizowana ujemnie, natomiast chore miejsca dodatnio.

Według badań przeprowadzonych przez naukowców z USA i Niemiec koty mogą wydłużyć życie swoich opiekunów o 5 a nawet 10 lat. W eksperymencie wzięło udział dziesięć tysięcy ochotników. Poza wydłużonym czasem przeżycia badacze odkryli, że posiadacze kotów cieszyli się ogólnie lepszym zdrowiem psychicznym, fizycznym, rzadziej miewali problemy bólowe oraz mieli lepszy nastrój w porównaniu do osób, które nie mieszkały z kotami.

Obecność kotów wbrew pozorom może też chronić przed astmą czy alergiami. Mruczki pomagają również w walce o lepsze zdrowie i życie przy zaburzeniach rozwojowych czy radzeniu sobie z nadpobudliwością psychoruchową. To wszystko wpływa na wydłużenie życia oraz poprawę jego jakości.

Minusy posiadania kota:

Dodatkowe obowiązki

Mimo, że koty są bardziej samodzielne niż inne popularne zwierzęta domowe, jak na przykład psy, to jednak każdy pupil wymaga od nas zaangażowania w dodatkowe czynności. Koty nie są zupełnie „bezobsługowe” dlatego trzeba wziąć pod uwagę, że mruczący przyjaciel w domu to również obowiązki. Należą do nich z pewnością karmienie, pielęgnacja, wymiana żwirku i sprzątanie w kuwecie. Kotu trzeba poświęcić również uwagę oraz znaleźć czas na wspólną zabawę. Powinniśmy również odpowiednio przygotować mieszkanie jeszcze przed pojawieniem się kota w domu, zwłaszcza jeśli ma zostawać w nim sam.

W przypadku dłuższych wyjazdów musimy również kotu zapewnić opiekę podczas naszej nieobecności. Ewentualnie, jeśli mamy taką możliwość możemy pupila zabrać ze sobą, co wiąże się z dodatkowym przygotowaniem i organizacją wyjazdu.

Wydatki związane z utrzymaniem kota

Posiadanie kota wiąże się z dodatkowymi kosztami, które musimy ponieść za jego utrzymanie. Nie są to jakieś ogromne sumy pieniędzy. Zwykle mniejsze niż w przypadku psów. Jednak planując budżet domowy trzeba wziąć pod uwagę wyżywienie kota, opiekę weterynaryjną, koszty cyklicznego zakupu żwirku oraz inne dodatkowe wyposażenie i akcesoria, które będzie potrzebował nasz mruczek. Mimo, że przyjaźni nie można wycenić, musimy się przygotować na stałe wydatki na rzecz naszego pupila.

Kot to mniejsza prywatność w domu

Chyba każdy kociarz się zgodzi ze stwierdzeniem, że kocia ciekawość ogranicza nieco naszą prywatność. Koty nie mają oporów w przyglądaniu się człowiekowi w intymnych czynnościach. Wlepiający się mruczek w człowieka po wyjściu spod prysznica nie należy do rzadkości. Do tego lubią przebywać w toalecie w momencie kiedy akurat korzysta z niej opiekun. Jeśli kot ma kuwetę w łazience to zwykle ma pilną potrzebę fizjologiczną dokładnie wtedy, kiedy jest zajęta przez innego domownika. To taka kocia synchronizacja z człowiekiem.

Spontaniczne chwile we dwoje mogą być również zaburzone przez mruczącego przyjaciela. Nic tak nie psuje nastroju jak miauczący kot pod drzwiami sypialni, kiedy chcemy przeżyć wspólny czas intymności w naszym związku. Bez wątpienia koci kompan czuje się jak równouprawniony członek rodziny i chce uczestniczyć we wszystkim, co dotyczy domowników. Nawet jeśli tym samym przekracza granicę naszej prywatności.

Kot może ingerować w nasz rytm dnia

Kot w dużym stopniu potrafi się przestawić dostosowując swój harmonogram dnia do naszego. Ucina sobie drzemki podczas naszej nieobecności a staje się aktywniejszy i skory do zabaw po powrocie domowników. Koty lubią regularność i rutynę, więc jeśli prowadzimy uregulowany tryb życia to kot chętnie się do tego przystosuje. Gorzej, jeśli pracujemy na zmiany przez co pory wstawania, kładzenia się spać i posiłków często się zmieniają.

Na początku wspólnego życia z mruczkiem, zwłaszcza u młodych kociąt, pory aktywności dyktuje również ich wrodzona natura. Najlepszy czas na polowanie i harce to chwilę po zmroku lub zaraz przed świtem. Dlatego nie jest rzadkością, że kot może nas budzić o nieludzkich porach. Jeśli nie chcemy mieć snu przerywanego nad ranem przez pupila to warto nad tym popracować już od początku mieszkania razem. Na pewno dobrym pomysłem jest wybawienie i nakarmienie kota przed naszym snem. Jeśli kot budzi nas, bo ma ochotę na zabawę to nie powinniśmy reagować, udając, że dalej śpimy w najlepsze. Prawdopodobnie skapituluje i sam utnie sobie drzemkę wtulając się w opiekuna.

Możliwe zniszczenia i przeszkadzanie w domowych czynnościach

Jeśli chodzi o zniszczenia czy bałagan w domu to raczej domena młodych kotów. Zwykle starsze, stateczne mruczki nie sieją spustoszenia wokół siebie. W zasadzie można to również przyrównać do małych odpowiedników naszego gatunku. Dzieci również często są powodem strat i nieładu w mieszkaniu. W zależności od upodobań i temperamentu kociaka może mieć różne pomysły na psoty, które nie służą naszej przestrzeni. Do najczęstszych należy rozwijanie papieru toaletowego, wieszanie się na długich firankach czy zrzucanie różnych rzeczy z półek. W okresie okołoświątecznym warto mieć na oku kota zbliżającego się do ustrojonej choinki. Dyndające bombki i łańcuchy mogą sprowokować kociaka do zabawy.

Młode kocię znajduje też zachętę do harc w różnych, z naszej perspektywy poważnych zajęć domowych. Potrafi ukraść obierki w trakcie przygotowywania warzyw, ganiać za mopem podczas sprzątania czy uciec w popłochu ze skarpetką przy sortowaniu prania.

Nie tylko typowe domowe obowiązki zachęcają małego kotka do zabawy. Miauczek lubi wysunąć się na pierwszy plan, kiedy jesteśmy skupieni na czymś innym a on potrzebuje naszej uwagi. Nierzadko wchodzi czy kładzie się na rzeczach, które aktualnie używamy. Lubi spocząć przykładowo na czytanej właśnie przez nas książce czy na klawiaturze w trakcie pisania na komputerze. To w zasadzie tyczy się kotów w różnym wieku. No przecież jak opiekun może olewać swojego mruczącego przyjaciela koncentrując się na jakiś przyziemnych przedmiotach?

Galeria w telefonie zawalona zdjęciami i filmami kota

Jeśli nie masz jeszcze kota, ale przymierzasz się do przyjęcia tego futrzaka pod swój dach to już szykuj pojemną pamięć w telefonie na fotki i filmy z jego udziałem. Pomysłowość kotów bywa tak przezabawna, że lubimy to uwiecznić. Zresztą nawet po prostu śmieszne i słodkie pozycje mruczków podczas snu, kuszą nas o zrobienie zdjęcia. Nic więc dziwnego, że w Internecie roi się od materiałów filmowych i zdjęć przezabawnych i słodkich kotków. Te obrazy potrafią poprawić nastrój. Prawdziwy kociarz wie, że jego galeria jest w większości zarezerwowana dla miauczącego przyjaciela.

Podsumowanie – plusy i minusy posiadania kota

Jak wszystko, również posiadanie kota ma swoje plusy i minusy. Jeśli wahamy się przed podjęciem decyzji czy zamieszkać z kotem, to warto wziąć pod uwagę wszystkie za i przeciw. Dla każdego inne kwestie mają największe znaczenie, dlatego powinno się podjąć decyzję odpowiednio dopasowaną pod swoje oczekiwania i potrzeby. Przygarnięcie kota nie może być pochopne, ponieważ to poważna życiowa decyzja wpływająca na obie strony. Mruczek może być idealnym towarzyszem w codzienności, jednak trzeba pamiętać, że wychowywanie kota to nie tylko przyjemność, ale także obowiązki. Jeśli zaakceptujemy nie tylko zalety, ale również wady posiadania kota, możemy zyskać wspaniałą i dozgonną kocią przyjaźń.

3 odpowiedzi do “Plusy i minusy posiadania kota”

  1. Treściwy artykuł. Wiele trafnych uwag. Wiem bo mieszkałem kiedyś z kotem Leonem i był jak członek rodziny. A od mojej mamy dowiedziałem się, że kiedy jak była jeszcze nastolatką kot uratował jej życie. Właśnie czad z pieca kaflowego. Pozdrawiam

  2. Obszerny artykuł. Powinien go przeczytać każdy kto chce się zdecydować na kota w domu 😉 A z tą toaleta to święta racja 😛 Zawsze musi iść wtedy kiedy ja potrzebuję 😀

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *