Forum dla kociarzy

Notifications
Clear all

Zaparcia u kota

3 Posty
2 Users
0 Likes
105 Widok
Moza
 Moza
(@moza)
New Member
Dołączył: 4 miesiące temu
Posty: 2
Założyciel wątku  

Witam, mój kot po kuracji w klinice z powodu gorączki i tkliwego brzucha przestał jeść. W przeprowadzinych badaniach krwi, usg i rtg nic nie wyszło.  Trzustka podobno też wyszla dobrze.

Inny weterynarz zdiagnozował u niego ból pleców. Od 5 lat doskwiera mu zapalenie jelit i z tego powodu jest karmiony hills z/d. Od 07.04.2022 nie wydała kału, pije i sika w miarę normalnie. Z badania usg wynika, że jelita póki co nie pracują. Brak zatoru, kał nie jest twardy.

Kot ostatni posiłek sam zjadł 11.04.2022 Od tamtej pory podajemy mu jedzenie na siłę. 

Kot dostaje od 14.04.2022 leki na pobudzenie jelit i apetytu:

-metoclopramid 10 mg 1/4 tab. x2 dziennie,

-clavudale 40mg, 1 tab x2 dziennie 

-peritol 4 mg 1/2. 

Póki co nie widać poprawy, Kot jest słaby, w jelitach ma nadal nie wydalone jedzenie. 

Czy ktoś może mi powiedzieć jak mogę pomóc kotu-masaż brzuszka,  termofor? Czy ktoś miał podobną sytuację? Czy sposób leczenia wydaje się być dobry? Będę wdzięczna za pomocą!!!!


Cytat
Kocia Mama
(@kocia-mama)
New Member
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 3
 

Masaż pewnie może pomóc, natomiast z termoforem bym nie ryzykowała. Jednak przy zapaleniu lepiej nie podnosić jeszcze temperatury w tym miejscu.

A czy jest konieczne karmienie w takiej sytuacji poprzez układ pokarmowy? Może jest możliwość, aby weterynarz odżywiał kota pozajelitowo przez ten czas, dopóki jelita "nie ruszą"? Jednak kolejne partie jedzenia mogą tworzyć coraz większy problem w jelitach. 

Oby Twój kotek jak najszybciej doszedł do zdrowia. Daj proszę znać. 


OdpowiedźCytat
Moza
 Moza
(@moza)
New Member
Dołączył: 4 miesiące temu
Posty: 2
Założyciel wątku  

@kocia-mama 

Witam, niestety kotek miał FIP 🙁

Rokowania złe, stan kota pogarszał się z dnia na dzień. Diagnoza nas zdruzgotała gdyż to już nasz trzeci kot, którego straciliśmy przez FIP. I poprzednie przypadki mialy dość podobne objawy. Jednakże do 11 dnia nie pojawił się płyn więc weterynarze sądzili, iż jest to coś innego pomimo, że sugerowaliśmy FIP.  Walczyliśmy 11 dni. 

Pozostał nam w domu jeszcze jeden kotek, dzisiaj postanowiliśmy zrobić mu badania aby sprawdzić czy nic mu nie dolega.  Czekamy na wyniki. 

Wiem, że w dzisiejszych czasach można leczyć FIP lecz jest to bardzo droga kuracja (około 9tys.), wynik niepewny, a przy niedziałających jelitach szanse powodzenia leczenia dodatkowo spadają. 

 

Pozdrawiam 


OdpowiedźCytat
Udostępnij:

Miło Cię gościć na forum dla Kociarzy

Jest to miejsce wymiany doświadczeń dla kocich fanów. Komunikujemy się w przyjaznej atmosferze. Wszystkich nas przecież łączy jedna ważna kwestia – my po prostu kochamy koty!
Zapoznaj się z Regulaminem Forum lub skontaktuj z Administratorem Forum.