Zdarzyło mi się ostatnio odpalić jednego slota „tylko na moment”, a finalnie przepadłem na pół godziny, mimo że planowałem trzy obroty na krzyż. Moje sesje bywają skrajnie różne, więc jestem ciekaw, jak to wygląda u innych. Macie krótkie, kilkuminutowe podejścia, czy raczej gry potrafią was wciągnąć na dłużej?
U mnie to przeważnie zależy od tego, czy gra „chwyci” od początku. Jeśli widzę, że slot coś daje, to zostaję dłużej, czasem nawet godzinę. Ale kiedy mam gorszy dzień i nic nie wchodzi, kończę po kilku minutach. Lubię też spojrzeć czasem na nowe tytuły, które pojawiają się na oficjalna strona, żeby zobaczyć, czy jest coś, co zachęci mnie do dłuższej sesji. Ogólnie staram się grać z głową — jeśli czuję, że tracę flow, robię przerwę, bo wtedy gra traci frajdę.
Dzisiaj w autobusie widziałem osobę, która próbowała na kolanach złożyć kartonowe pudełko, jednocześnie trzymając zakupy i balansując w trakcie jazdy. Pudełko co chwilę się otwierało, sierotliwie wyginając boki, a ona walczyła z nim tak, jakby miała przed sobą skomplikowaną układankę. W pewnym momencie kierowca gwałtownie zahamował i pudełko samo się złożyło — jakby wreszcie poddało się losowi. Osoba tylko westchnęła i schowała je szybko do torby, jakby wygrała małą bitwę dnia codziennego.
Miło Cię gościć na forum dla Kociarzy
Jest to miejsce wymiany doświadczeń dla kocich fanów. Komunikujemy się w przyjaznej atmosferze. Wszystkich nas przecież łączy jedna ważna kwestia – my po prostu kochamy koty!
Zapoznaj się z Regulaminem Forum lub skontaktuj z Administratorem Forum.
